„Jadło dobre i smaczne przyczynia się wielce tak do zdrowia, jak i do dobrego humoru tych, co nas otaczają.” Na taką opinię natrafiamy w przewodniku towarzyskim, pochodzącym z drugiej połowy XIX wieku. W książce znajdujemy jeszcze inne ciekawe porady, które mimo upływu lat nie zdezaktualizowały się i również obecnie zasługują na uwagę.

Książkę „Dobry ton: przewodnik towarzyski i salonowy” opublikowano we Lwowie w 1878 r. Polska wersja dzieła, którą napisała Helena z Russockich Wilczyńska, powstała na podstawie francuskiego oryginału autorstwa Louise Alquiè de Rieupeyroux. Analizie poddaliśmy rozdział zatytułowany „O dobrym tonie przy jedzeniu”.* Znajdujemy w nim ciekawe porady, które – mimo upływu lat – nie straciły aktualności: wiele z nich zasługuje więc na uwagę. Wybraliśmy najciekawsze naszym zdaniem wskazówki i dodaliśmy do nich komentarze. Co pisano o domowych posiłkach? Jakie porady kierowano pod adresem osób wydających przyjęcia? Na jakie elementy uprzejmości i dobrego tonu zwracano uwagę? Zapraszamy do lektury.

Domowe posiłki
Rozdział „O dobrym tonie przy jedzeniu” to pochwała domowych posiłków, wspólnego biesiadowania oraz gościnności. Na początku tej części czytamy: „Jadło dobre i smaczne przyczynia się wielce tak do zdrowia, jak i do dobrego humoru tych, co nas otaczają.” Zasada, której nie sposób odmówić słuszności, nie straciła mimo upływu lat aktualności. Autorka książki poświęca uwagę paniom domu, stwierdzając: „Kobieta z rozumem a przy dobrych chęciach w momencie nauczy się gotować […]. Z jakąż dumą, z jakiem zadowoleniem będziemy patrzeć na własne nasze dzieło, smacznie pożywane przez miłe nam osoby!” Współcześnie potraktowalibyśmy tę kwestię bardziej uniwersalnie, zachęcając do gotowania nie tylko panie, ale także panów, którzy coraz częściej przygotowują posiłki. W rozdziale znajdujemy również kilka ciekawych wskazówek dotyczących serwowania dań. Naszą uwagę przykuły następujące zdania: „Nie powinno dawać się dwóch białych, ani dwóch rumianych sosów. Jeżeli sztuka mięsa biała, potrawka będzie z sosem rumianym i przeciwnie.” To bardzo interesująca opinia, która również nie straciła aktualności: po urozmaicone posiłki – nie tylko pod względem składników, ale także barw – sięga się przecież o wiele chętniej niż po nudne i pozbawione wyrazu.

Przygotowanie jadalni
W książce znajdujemy wiele wskazówek na temat aranżacji miejsca, w którym spożywa się posiłki. Czytamy m.in.: „Ładne i wabiące oko urządzenie stołu przyczynia się bardzo do przyjemności w jedzeniu. Czystość jak największa, tak w bieliźnie stołowej, jak w porcelanie i krysztale, służącym do stołu nakrycia, jest niezbędną.” W innym miejscu znajdujemy taką wskazówkę: „Kryształ i porcelana powinne być jednakowe podczas całego obiadu. Mieszanie różnych serwisów bardzo złe wrażenie wywołuje.” Czytamy również: „Krzesła przy stole jadalnym powinne być jednakowe, wygodne i niezbyt słabe, żeby osoby lepszej tuszy nie były w obawie połamania tychże.” Ostatnia wskazówka, choć może wydawać się śmieszna, jest jednak uzasadniona – szczególnie dla kogoś, komu zdarzyło się spaść z niestabilnego albo kiwającego się mebla.

W dobrym tonie
W poradniku znajdujemy wiele wskazówek na temat manier i obyczajów. Czytamy: „Nawet gdy nas goście najadą niespodzianie, a tem bardziej gdy są naprzód zaproszeni, trzeba im okazać twarz uśmiechniętą, spokojną, nie wypada przenigdy bawić ich opowiadaniem o naszych domowych kłopotach, o niegodziwości i niesforności sług naszych, o jakimkolwiek wypadku nieszczęśliwym, który dnia tego nastąpił.” Autorka dodaje: „Każdy hałas jest nieznośny przy jedzeniu to pewna, ale najnieznośniejszym dla gości jest ciągle grzmiący głos pana lub pani domu.” Ciekawa jest również uwaga kierowana do gości: „W cudzym domu nigdy nic się nie gani. Chwalić zanadto, szczególniej unosić się nad jedzeniem także nie wypada.” Autorka zachęca do nauki dobrych manier już od dzieciństwa: „Młodzi ludzie niech też wcześnie starają  się o nabywanie ogłady towarzyskiej.” W rozdziale znajdujemy także ciekawą wskazówkę dotyczącą sadzania gości: „Dobrze jest przedzielać panie mężczyznami. Ożywia się zaraz rozmowa i panie mają pomoc przy obiedzie ze strony panów.” To bardzo dobra zasada, o jakiej warto pamiętać podczas przyjęć, w których uczestniczy więcej osób.

Uprzejmość przy stole
Autorka książki wiele uwagi poświęca dobrym obyczajom przy jedzeniu. Zauważa: „Osoby źle jedzące stają się częstokroć powodem obrzydzenia dla ludzi nerwowych. Jeżeli jemy coś płynnego, zupę lub sos, trzeba jeść tak, żeby tego słychać nie było.” Osobom samodzielnie sięgającym po ustawione na stole potrawy zaleca: „Trzeba dobrze przypatrzeć się potrawie na półmisku, nim ją się weźmie: zostawić potem nietkniętą na talerzu byłoby niegrzecznością.” Gospodarzom przyjęcia autorka proponuje: „Jeżeli obnosi się od razu po dwa półmiski, trzeba uważać, żeby ich jakość była jednakową. Niegrzecznie byłoby dać połowie stołu sarninę, a drugiej stronie cielęcinę.” W rozdziale znajdujemy także uwagę kierowaną do panów: „Grzeczny mężczyzna nie powinien dopuścić, żeby jego sąsiadka sama po coś sięgała, wody sobie nalewała; wszystkie te drobne usługi do niego należą i on powinien je oddawać z całą gotowością.” Wszystkie wymienione zasady dobrych obyczajów przy stole nie straciły aktualności.


*Helena z hr. Russockich Wilczyńska, Dobry ton: przewodnik towarzyski i salonowy według dzieła pani d'Alq, Lwów 1878, s.63-73.

Życie towarzyskie w XIX wieku

Czasy Belle époque wydają się ze współczesnego punktu widzenia fascynujące. Wpływ na to ma bez wątpienia wspaniała moda, niezwykła atmosfera i szczypta tajemniczości, jaka towarzyszyła tamtym latom. Miłośnikom dawnych obyczajów i historycznych ciekawostek polecamy książkę „Życie towarzyskie w XIX wieku. Wspaniałe czasy Belle époque” Agnieszki Lisak.

Oskar Wilde mawiał, że tajemnica życia leży w poszukiwaniu piękna. Podążając za jego tokiem myślenia, z przyjemnością oddajemy kawałek internetowej przestrzeni temu, co pełne urody, wykwintne i wyśmienite.

Odczuwając zmęczenie pospiesznym życiem w stylu fast, w którym nie ma miejsca na smakowanie rzeczywistości, proponujemy wszystko, co slow. Sprzeciwiając się powszechnej profanacji smaków, gustów i obyczajów, propagujemy kulturę stołu, bogactwo aromatów, piękne rzeczy oraz miejsca z niepowtarzalnym klimatem. Odrzucając wszystko, co pozbawione wartości, charakteru, stylu i klasy, stawiamy na oryginalność, elegancję, umiar i dobre obyczaje.

Zapraszam do delektowania się pięknem i niespiesznością!

Elżbieta Joanna Żurek
elzbieta@koneserzy.pl

Wina Terras Gauda

Otrzymywanie przesyłki z winami bezpośrednio od ich producenta to unikalna przyjemność: bez wątpienia różni się od kupowania i wybierania trunków w sklepie. Paczka, którą właśnie rozpakowaliśmy, zawierała wybór flagowych win hiszpańskiej Grupy Terras Gauda. Trunki charakteryzuje wyrazisty i pełny smak oraz mocny zdecydowany zapach.

Pliki ciasteczek wykorzystywane są przez wortal Koneserzy.pl w celach statystycznych oraz w celu zapewnienia poprawnego funkcjonowania strony internetowej. W dowolnym momencie, korzystając z ustawień przeglądarki, dostosować możesz poziom wykorzystania plików cookies przez przeglądarkę.