fot. Adobe Stock
fot. Adobe Stock

Barwy wywierają silny wpływ. Dotyczy to nie tylko np. wystroju wnętrz, w jakich przebywamy i potraw, po które sięgamy, ale także wybieranej przez nas odzieży. Symbolika kolorów ma ścisłe związki z kulturą i tradycją. Niektóre barwy uważane są za eleganckie, inne zalicza się do kategorii takich, po które nie powinno się sięgać m.in. w biznesie.

Kolory mają niezwykłe działanie: wywołują skojarzenia, rozwijają wyobraźnię, budują nastrój, wpływają na samopoczucie, pobudzają apetyt. Charakteryzują je ścisłe związki z tradycją i kulturą. Bywa przecież, że ten sam kolor ma pod różnymi szerokościami geograficznymi różne znaczenie. Już od dzieciństwa karmieni jesteśmy wiedzą o barwach. Dowiadujemy się przecież, że róż to kolor dziewczęcy,  a błękit – chłopięcy. Oglądając bajki przekonujemy się, że czarownice i czarnoksiężnicy noszą szaty w czerni i fiolecie, a dobre wróżki – w bieli lub pastelach. Posiadamy własny kod kolorystyczny: określone barwy darzymy szczególną sympatią, czym różnimy się od innych, którzy sięgają po nie niechętnie. Poziom wrażliwości na kolory jest bez wątpienia sprawą indywidualną. Niektórzy nie tylko nie zwracają na barwy szczególnej wagi, ale wręcz je ignorują, czego nie mogą zrozumieć osoby wybierające je w sposób staranny i przemyślany. Ci ostatni twierdzą, że kolory wpływają na nastrój i samopoczucie. Ciekawy jest również temat barw i elegancji. Przyjęło się, że pewne kolory nie mieszczą się w kanonie biznesowego szyku.

Symbolika i asocjacje
Barwy wywołują różne skojarzenia, choć tylko niektóre odbierane są w jednoznaczny sposób. Mimo, że kolorystyczne asocjacje bywają uniwersalne, to każdy z nas może reagować na nie w indywidualny sposób. Do kategorii barw o pozytywnym wydźwięku należą żółć i oranż. Obie są ciepłe i żywe. Kojarzą się ze słońcem, latem i naturą w pełnym rozkwicie. Jeszcze gorętsza jest czerwień, uważana powszechnie nie tylko za kolor miłości, ale także walki i wojny. Jej ciemna odmiana, czyli burgund, jest synonimem dostojeństwa – podobnie, jak tajemniczy i niejednoznaczny fiolet. Róż, który zazwyczaj kojarzy się ze słodyczą, uznawany jest za barwę o łagodnej i tzw. kobiecej wymowie. Zieleń ma charakter orzeźwiający. Ponieważ identyfikowana jest z naturą, więc wywołuje wrażenie spokoju i harmonii. Błękit, kojarzący się z niebiem i morską tonią, chłodzi i orzeźwia. Wzbudzająca respekt czerń bywa synonimem smutku, choć nie we wszystkich kulturach jest barwą żałoby. Znajdująca się na przeciwnym biegunie palety kolorów biel symbolizuje czystość i niewinność.

Kolory odzieży w biznesie
Ubiory, które nosimy z myślą o sytuacjach zawodowych, są odzwierciedleniem standardów (zwanych dress code'em), panujących w większości krajów świata. Dotyczy to szczególnie korporacji o międzynarodowym charakterze, w których zazwyczaj trudno domyślić się, skąd pochodzą ludzie odziani w niemal jednakowe garnitury, koszule i krawaty. Pewne firmy (banki, firmy ubezpieczeniowe, linie lotnicze) określają ścisłe reguły dotyczące ubiorów i kolorów wymaganych w miejscu pracy. Wytyczne odnoszą się nie tylko do garderoby, ale także do barw dodatków, oprawek okularów i lakierów do paznokci. Choć niektórzy są zdania, że kolory odzieży w biznesie są nudne (preferowane są przecież: granat, popiel, czerń, błękit i biel), to warto pamiętać, że mieszczą się one w kanonie klasyki, nie wychodzą z mody i są eleganckie.

Barwy a życie zawodowe
Klasyczne i nie rzucające się w oczy kolory odzieży powodują, że rozmówcy dostrzegają nie garderobę interlokutora, a jego osobę. O tej zasadzie warto pamiętać wtedy, kiedy w życiu zawodowym chcemy zwrócić uwagę na kompetencje, a nie na nasz styl ubierania się. O ile ścisłe reguły w tym względzie panują w polityce i finansach, o tyle np. w reklamie i mediach można pozwolić sobie na większą swobodę. Bankowiec ma mniejsze pole do popisu w kwestii ubioru służbowego niż np. pracownik agencji kreatywnej, firmy PR czy rozgłośni radiowej. Warto jednak pamiętać, że im wyższe stanowisko, tym mniej pożądane są odstępstwa od reguł służbowego dress code’u. Zgodnie z jego zasadami barwy odzieży, w jakiej prezentujemy się w pracy, nie powinny być  jaskrawe i krzykliwe. Garderobę bazową (garsonkę, garnitur, spodnie, spódnicę czy sukienkę) w tzw. biznesowych kolorach zawsze ożywić możemy ciekawym dodatkiem w jasnym błękicie, miętowej zieleni, rozbielonej żółci czy w innej pastelowej barwie.

Kolory a przyciąganie uwagi
Pewne barwy są tak intensywne w wyrazie, że nie pozostawiają nikogo obojętnym na swoją obecność. Jeżeli więc chcemy zostać dostrzeżeni przez otoczenie oraz przyciągnąć czyjąś uwagę (np. słuchaczy w trakcie ważnej prezentacji), to ożywmy nasz stonowany biznesowy strój dodatkiem w żywym kolorze. Panie mogą w takiej sytuacji sięgnąć po kolorową apaszkę, a panowie – po wyrazisty krawat. Wiele przykładów tej kategorii znajdziemy w świecie polityki. Rolę elementów przyciągających uwagę pełnią np. broszki (po które chętnie sięgała Margaret Thatcher) oraz czerwone krawaty (wybierane przez polityków z myślą o przedwyborczych debatach). Nie należy obawiać się takich kolorowych trików, warto eksperymentować i bawić się barwami dodatków.

Kolory a kanony elegancji
Stonowane barwy, do których zaliczają się m.in.: granat, popiel, grafit, czerń i biel, uznawane są nie bez powodu za eleganckie. Nie ulega wątpliwości, że dobrze w nich wyglądamy oraz godnie się prezentujemy. Wymienione kolory dodają powagi, a także budują wrażenie kompetencji i spokoju. Reguły elegancji sugerują oszczędność: dotyczy to nie tylko krojów odzieży i dodatków, ale także barw. Zasady te świetnie wpisują się w służbowy dress code. W garderobie biznesowej zbyt wiele kolorów (np. w postaci kwiecistych tkanin i wielobarwnych wzorów) nie wygląda dobrze. Poza tym odciąga uwagę od osoby, skupiając ją na noszonym przez nią stroju. W życiu zawodowym nie jesteśmy jednak skazani na kolorystyczną monotonię. Zwróćmy uwagę na niezwykle ciekawie oraz szykownie wyglądające zestawienia różnych odcieni tej samej barwy. Z regułami dress code’u i elegancji świetnie komponuje się więc np. ciemnoniebieska garsonka z błękitną bluzką, grafitowy garnitur z popielatą koszulą i granatowa sukienka z niebieską apaszką.



Polecamy również lekturę artykułów:

Profesjonalista ubrany

Służbowy dress code i lato w biurze

Jak ubierać się z klasą. Trzy reguły elegancji

Życie towarzyskie w XIX wieku

Czasy Belle époque wydają się ze współczesnego punktu widzenia fascynujące. Wpływ na to ma bez wątpienia wspaniała moda, niezwykła atmosfera i szczypta tajemniczości, jaka towarzyszyła tamtym latom. Miłośnikom dawnych obyczajów i historycznych ciekawostek polecamy książkę „Życie towarzyskie w XIX wieku. Wspaniałe czasy Belle époque” Agnieszki Lisak.

Ciasteczka

Pliki ciasteczek wykorzystywane są przez wortal Koneserzy.pl w celach statystycznych oraz w celu zapewnienia poprawnego funkcjonowania strony internetowej. W dowolnym momencie, korzystając z ustawień przeglądarki, dostosować możesz poziom wykorzystania plików cookies przez przeglądarkę.

Polityka prywatności

Dobrowolne zgłoszenie się do listy newslettera umożliwia otrzymywanie cyklicznych informacji drogą mailową. Zapewniamy bezpieczeństwo przechowywania adresów e-mail oraz gwarancję nieudostępniania ich osobom lub podmiotom trzecim.

Prawa autorskie

Copyright by www.koneserzy.pl. Idea oraz wszelkie elementy tekstowe i graficzne wortalu chronione są prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie zamieszczonych w wortalu artykułów lub ich fragmentów oraz zdjęć i filmów bez zgody www.koneserzy.pl zabronione.